środa, 11 grudnia 2013

Blue Eve

Bransoleta, która jest młodszą siostrą Theodory zwanej wredną. Ta w przeciwieństwie do poprzedniej bransolety nie sprawiła mi wielu kłopotów. Jest skromniejsza, lżejsza niemniej jednak nie bark jej chyba uroku :) Ja już od razu zobaczyłam ją w połączeniu z białą koszulą i jeansami. To moje ulubione połączenie, któremu jestem wierna od lat. Theodora należy już do pewnej młodziutkiej i pięknej Hiszpanki a Blue Eve ? Zobaczymy :)









10 komentarzy:

  1. Piękna jest! To nie ulega wątpliwości :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale śliczności :)
    Biała koszula + jeansy to zawsze klasyk, również uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest piękna! Świetnie pasuje do dżinsów, a to ważne, bo nie każdą biżuterię można nosić na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo piękna bransoleta. Niebieski nie jest moim ulubionym kolorem, ale tę bransoletę założyłabym od razu !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna, i moje kolory... Ach!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczna ta Ewka, zachowaj ją dla siebie! Ja bym jej nie oddała nikomu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna, i jaki cudowny kolor - uwielbiam ten odcień niebieskiego.

    OdpowiedzUsuń
  8. cudna... do takiego klasyku jeansy + koszula..idealna..

    OdpowiedzUsuń