poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Lecę sobie do kraju

Jak znam życie, czasu będę miała jak na lekarstwo. Dużo obowiązków w kraju, urzędy i .... służba zdrowia Same fajne rzeczy :) Trzeba jednak się spiąć i jakoś brnąć do przodu. Z fajnych rzeczy czeka mnie kiermasz z rękodziełem we Wrocławiu w przejściu Żelaźniczym w dniach 29-31 sierpnia. Zapraszam i trzymajcie kciuki za pogodę ! Jeśli będę miała chwilkę to coś skrobnę, jeśli nie, to do zobaczenia we wrześniu :)

A tu kilka etui, zupełnie nowiutkich :)

















I jeszcze zdjęcie z końca wakacyjnego jeszcze sezonu oraz niezwykle uroczego jegomościa okupującego od miesiąca mój koszyk rowerowy :)